Egipt, a tym bardziej Sharm el Sheikh na pewno pozytywnie zaskoczą polskich inwestorów, przyzwyczajonych do standardów obowiązujących na rodzimym rynku nieruchomości.

W Polsce, niestety do dziś, standardem jest, iż najpierw budowane są osiedla, a dopiero później, często w bliżej nieokreślonej przyszłości powstaje infrastruktura im towarzysząca, taka jak drogi, oświetlenie czy place zabaw dla dzieci.

W Sharm el Sheikh jest dokładnie odwrotnie. By przyciągnąć kapitał, zarówno krajowy jak i zagraniczny, lokalne władze najpierw inwestują w infrastrukturę, która czeka na chcących ulokować tu swoje pieniądze deweloperów. Nikogo nie powinna więc dziwić sieć już gotowych, a jeszcze prowadzących donikąd dróg przecinająca pustynię.

Firmy stawiające nowe osiedla wyznają filozofię podobną do tej, która przyświeca lokalnym władzom. Dlatego też w momencie oddawania mieszkań do użytku nowym właścicielom, cała infrastruktura osiedli, łącznie z basenami i innymi elementami użyteczności jest już gotowa.

W wyniku tej polityki, kupujący nieruchomości w Sharm el Sheikh bardzo cenią sobie profesjonalizm, solidność i poważne podejście do klienta zarówno ze strony deweloperów jak i lokalnych władz.

(źródło: NIERUCHOMOŚCI SHARM EL SHEIKH)