W Sharm el Sheikh, zgodnie z przyjętymi w Europie standardami obowiązuje tylko jedna pora roku i bez cienia (dosłownie i w przenośni) wątpliwości jest nią lato. Co prawda różnica temperatur pomiędzy miesiącami letnimi a zimowymi wynosi około 20 stopni Celsjusza, nie zmienia to jednak faktu, że nawet w miesiącach najzimniejszych, którymi są grudzień, styczeń i luty w ciągu dnia raczej rzadko spada ona poniżej 20 kresek na skali termometru.

Pierwszą ciekawostką jest, że jeśli już zdarzają się opady, są one zdecydowanie przelotne i to średnio maksymalnie od 2 do 3 dni w roku. Oficjalne dane na temat tego regionu wskazują na ok. 200 ml wody na rok – czyli szklanka wody na metr.

Druga ciekawostka to fakt, że temperatura wody w Morzu Czerwonym raczej nie spada poniżej 20 stopni, a w „najchłodniejszych” miesiącach woda jest cieplejsza, aniżeli temperatura powietrza.

Dla pasjonatów sportów wodnych, nie lada gratką są silne wiatry na otwartym morzu, mniej odczuwalne jednak na plażach niż na otwartym morzu.

Bardzo ciekawym zjawiskiem, zwłaszcza w porze zimowej, jest możliwość obserwacji „rozpływających” się na niebie chmur… jeśli już występują, to widoczne są przeważnie nad górami Synaju, po to by zbliżając się do kurortu w magiczny sposób znikać przed dotarciem do wybrzeża …

(źródło: e-sharm.pl)