Historia Egiptu jest długa i niezwykle ciekawa. Obejmuje ona bowiem nie tylko podzielone na dziewięć okresów dzieje Egiptu, ale także i bogata historię kultury, religii oraz wielkich odkryć archeologicznych. Na uwagę zasługuje zwłaszcza okres starożytny. Historia początków państwa egipskiego nadal nie jest bowiem do końca wyjaśniona. Badania archeologiczne prowadzone w tamtych terytoriach, które zmierzały do jej poznania mają bogata historię. Wiele do poznania dziejów Egiptu wniósł na początku dwudziestego wieku angielski egiptolog oraz archeolog Howard Carter. Howard Carter, którego uważa się za odkrywce grobu Tutenchamona, stwierdził kiedyś: „Na podstawie tego, co dziś wiemy, można by rzec bez wątpliwości, że najbardziej znanym wydarzeniem jego życia było to, że umarł i został pochowany”. Ten angielski egiptolog przez wiele lat prowadził systematyczne badania archeologiczne w Egipcie. Swoją karierę egiptologa Carter rozpoczynał jako rysownik w ekspedycji Naville’a w Deir el-Bahari. Piastował także stanowisko głównego inspektora starożytności na Górny Egipt, a potem i na Dolny Egipt. Od roku 1909 Carter prowadził wykopaliska w Dolinie Królów, gdzie dokonał odkrycia sześciu grobowców.  Od roku 1910 prowadził poszukiwania grobu egipskiego faraona Tutenchamona. Były one sponsorowane przez lorda Carvaron, który na ten cel przeznaczył ponad dwieście tysięcy funtów.  Ostatnią wyprawę zaplanował na rok tysiąc dziewięćset dwudziesty drugi. Dwudziestego ósmego października tysiąc dziewięćset dwudziestego drugiego roku Carter przybył do Doliny Królów. Pomimo sprzeciwu i wielu wątpliwości  innych badaczy Carter kontynuował swoje poszukiwania. Towarzyszył mu kanarek, który do historii przeszedł pod nazwą „Złotego Ptaka”. Uczestnicy wykopalisk twierdzili, iż „Złoty Ptak” przyniósł im szczęście. Pierwszego listopada, kiedy zaczęto prace archeologiczne, natknięto się na skalny stopień, który jak się okazało prowadził  cztery metry poniżej poziomu skały. Odnaleziony w końcu został ośmiometrowy korytarz, na którego końcu znajdowało się wejście do grobu. Nad zamurowanymi drzwiami grobowca odkryto pieczęcie, które praktycznie nienaruszone przetrwały ponad trzy tysiące lat. Na wieść o swoim odkryciu Howard Carter wysłał telegram do angielskiego lorda. Jego treść brzmiała następująco: „Wreszcie dokonaliśmy nadzwyczajnego odkrycia; wspaniały grób z nie naruszonymi pieczęciami; zasypywany na twój przyjazd; gratulacje”

Na wieść o tym do Egiptu przybył lord Carvaron. Dwudziestego szóstego listopada tysiąc dziewięćset dwudziestego drugiego roku zostały zdjęte pieczęcie i tym samym udało się wejść do grobu faraona Tutenchamona. Tymi słowami Carter opisał tą historyczna chwilę: „Kiedy moje oczy stopniowo przyzwyczajały się do światła powoli wyłaniały się z ciemności szczegóły pomieszczenia, dziwne zwierzęta, posągi i złoto – wszędzie blask złota. Na chwilę – która pozostałym musiała wydać się wiecznością – oniemiałem z wrażenia, a kiedy lord Carnarvon, nie mogąc już dłużej wytrzymać, zapytał niecierpliwie: <<Czy pan coś widzi?>>, zdołałem jedynie wyszeptać: <<Tak, wspaniałe rzeczy!>>”. Eksploracja odnalezionego w listopadzie tysiąc dziewięćset dwudziestego drugiego  roku, grobu Tutenchamona trwała dziesięć lat. W grobie faraona znajdowały się przedmioty, które zgodnie ze zwyczajem starożytnego Egiptu, mogły się władcy przydać w życiu po śmierci, należały do nich między innymi: rydwany, złote łoża, tron, około pięć tysięcy dzieł sztuki oraz inne przedmioty, które wykonane były z kości słoniowej, złota czy alabastru. W grobie Tutenchamona odnaleziono ponadto: ozdoby, broń, posągi, około trzydzieści skrzyń, które pełne były biżuterii, naczyń oraz kosmetyków. W grobowej komorze odkryto cztery kaplice, w których umieszczony był kwarcytowy sarkofag zawierający trzy, antropoidalne trumny. Twarz faraona ozdobiona była maską. Ponad to w grobowcu odkryto także skarbiec, a w nim wiele, przeznaczonych dla władcy klejnotów. Taki opis znaleziska podają obecnie współczesne media, które są zainteresowane odkryciem Cartera nie mniej aniżeli reporterzy tamtych czasów: „Grobowiec zawierał autentyczne i drogocenne akcesoria pogrzebowe, mimo że był kilkakrotnie splądrowany już w starożytności. Mumia leżała nietknięta w sarkofagu składającym się z trzech trumien. Wewnętrzna trumna wykonana była z czystego złota, dwie zewnętrzne ze złoconego drewna. (…)Do komory grobowej przylegał skarbiec, gdzie zgromadzono przedmioty potrzebne Tutenchamonowi w życiu pozagrobowym. Były to łodzie, pozłacane posągi i kanopy, czyli urny grobowe, służące do przechowywania zabalsamowanych organów wewnętrznych starożytnego władcy. Wokół kanop stały na straży cztery piękne posągi bogiń. Tuż przy wejściu do skarbca umieszczony był posąg Anubisa (boga śmierci), przedstawianego w formie czarnego szakala.”  W Metropolita Museum po wielu latach odnalezione zostały wspomnienia, z których wynika, że Carter oraz jego współpracownicy, spędzili w grobowcu całą noc i podziwiali jego piękno. Znalezisko to było bardzo istotne w historii, gdyż grób Tutenchamona to jedyny grobowiec faraona, jaki przetrwał do dwudziestego wieku.

Ofertę wycieczek do Kairu znajdziesz tutaj: taniewycieczkisharm.pl

(źródło: bryk.pl )