Nie tylko astronomowie poszukują związku piramid z układem gwiazd. 3 grudnia 2012 na 2737 lat planety Merkury, Wenus i Saturn objawiły się w jednej linii, idealnie nad piramidami w Gizie.

Ale czy podobne zjawiska występują raz na 2737 lat? Różne źródła podają, że po raz ostatni wyrównanie Merkurego, Wenus i Saturna miało miejsce w… 2005 roku, z kolei Merkurego, Wenus i Jupitera w marcu 2012.

Błędnie zjawisko to pokazują zdjęcia takie jak to, zamieszczone masowo w internecie. Gdyby spojrzeć na piramidy z miejsca, które ukazuje zdjęcie, to zrównanie planet… nastąpiło by za naszymi plecami, a nie nad piramidami…

Zwrócić też należy uwagę na fakt, iż w rzeczywistości na niebie planety znajdują się dużo wyżej nad piramidami oraz pod dużo ostrzejszym kątem, aniżeli sądzić można po publikowanych  symulacjach. Aby oglądać takie zjawiska należy być w lekkim oddaleniu by móc dostrzec układ planet ponad wierzchołkami jednego z Siedmiu Cudów Świata.

W 1994 roku Robert Bauval w książce „The Orion Mystery” przedstawił teorię wykazującą, że piramidy IV Dynastii były budowane jako ziemskie odzwierciedlenie gwiazdozbioru Oriona. Egipski bóg Ozyrys utożsamiany był z gwiazdozbiorem Oriona, prawdopodobnie też z tego powodu wybudowano na terenie nekropolii Memfickiej szereg piramid odpowiadających swym położeniem gwiazdom tego gwiazdozbioru. Bauval i Hancock ustalili korzystając z obliczeń komputerowych, że układ Oriona i piramid pokrywały się w sposób idealny w 10500 roku p.n.e. zdaniem badaczy oznacza to, że chociaż budowa piramid zakończyła się około 2500 p.n.e. to jednak plan całego kompleksu powstał 8000 lat wcześniej (czyżby jednak projektantami piramid byli Atlantydzi ?). W tym czasie ok. 10500 roku p.n.e. Orion przechodził przez najniższe swoje położenie, w tym czasie następowało ocieplenie klimatu Ziemi i koniec ostatniego zlodowacenia. Klimat Egiptu stał się suchy.  Do dziś pięć zachowanych piramid stanowi ziemskie replikę gwiazdozbioru Oriona, a słynne piramidy w Gizie są idealnym odbiciem trzech gwiazd składających się na pas Oriona. Również dwie piramidy w Dahszur wybudowane przez Snofru (ojca Cheopsa) stanowią część mapy nieba. Według Bauvala są to gwiazdy gwiazdozbioru Byka: Aldebaran i ε-Taurus.  Jeszcze w czasach V Dynastii wybudowano mniejsze piramidy, które uzupełniają między innymi głowę Oriona i gwiazdy towarzyszące Aldebaranowi. To ziemskie odbicie nieba miało umożliwić faraonowi przejście w zaświaty Ozyrysa. Można przyjąć, że tak naprawdę piramidy były wyrazem wiary całego społeczeństwa, nie kaprysem jednego władcy. Ceremonie pogrzebowe odbywające się we wnętrzu Wielkiej Piramidy miały przeprowadzać dusze faraonów w zaświaty, a sama piramida służyła nie jednemu faraonowi, lecz wielu pokoleniom Egipcjan.

(źródło: E-SHARM.PL, http://tajemnicepiramid.w.interia.pl)