KAIR: Oficjalne dane na temat bezrobocia na koniec 2011 roku wskazują ciągły wzrost liczby osób pozostających bez pracy. Stopa bezrobocia w Egipcie, według ostatnich danych lokalnego Urzędu Statystycznego, osiągnęła poziom 12,4% wobec 11,9%  w poprzednim raporcie o sytuacji na rynku pracy.

Wśród osób bezrobotnych, większe problemy ze znalezieniem pracy mają osoby młode i dobrze wykształcone (ponad 80% spośród nich ma problemy ze znalezieniem zatrudnienia), podczas gdy wśród gorzej wykwalifikowanych pracowników, z tym samym problemem boryka się około 50% osób.

Co ciekawe, dane statystyczne wskazują, iż kobietom łatwiej znaleźć jest pracę niż mężczyznom, choć różnice procentowe są w tej kwestii raczej symboliczne. Biorąc pod uwagę uwarunkowania kulturowe i tradycyjne podejście do roli mężczyzny i kobiety w społeczeństwie egipskim dane te mogą zaskakiwać.

Jeszcze bardziej szokująca, z europejskiego punktu widzenia, wydawać się może dysproporcja w ilości osób bezrobotnych na terenach zurbanizowanych w zestawieniu z terenami wiejskimi. W miastach bezrobocie wynosi nieco ponad 16 procent i jest niemal dwa razy wyższe niż w rolnictwie (8,6%). Jednak taka właśnie jest specyfika egipskiego rynku pracy gdzie więcej osób znajduje zajęcie przy uprawie roli niż w przemyśle czy usługach, pomimo niesłusznego stereotypu o tym, że pustynne ziemie Egiptu są nieurodzajne- swój zbawienny wpływ na tę kwestię ma oczywiście życiodajny Nil.

Najmniejsze bezrobocie panuje w miejscowościach turystycznych, takich jak Sharm el Sheikh, choć i tu wśród zatrudnionych odczuć da się skutki kryzysu będącego wynikiem „Arabskiej Wiosny Ludów”.

(źródło: e-sharm.pl)