2 czerwca 2012 roku prezydent Egiptu Hosni Mubarak skazany został na karę dożywotniego więzienia za współudział w zabójstwie demonstrantów. Prokurator domagał się dla byłego prezydenta kary śmierci.

W trakcie krwawego tłumienia antyreżimowych protestów na kairskim placu Tahrir w lutym ubiegłego roku zginęło około 850 osób.

Zarówno Mubarak jak i jego synowie Alaa i Gamal zostali jednak uniewinnieni z zarzutów korupcyjnych.

Zaraz po ogłoszeniu wyroku Mubarak został na noszach wywieziony z sali na noszach. Taki a nie inny werdykt spowodował wzburzenie zebranych przed budynkiem sądu ludzi, natomiast w sali zapanowała wrzawa oraz doszło do krótkotrwałych starć między obecnymi.

Egipska gazeta „Al-Watan” na pierwszej stronie napisała, że dziś jest „dzień werdyktu w sprawie faraona”.

Odczytywanie wyroku w sprawie jego, a także jego dwóch synów, byłego szefa MSW Habiba el-Adlego i sześciu szefów służb bezpieczeństwa, było transmitowane na żywo przez egipską telewizję.

Oskarżenie, podobnie jak i tłum zgromadzony przed budynkiem Akademii Policyjnej w Kairze, domagało się skazania byłego przywódcy na karę śmierci. Wśród okrzyków protestujących przed budynkiem sądu słychać było słowa: „Dość rozmów, chcemy egzekucji!”. Skazanie byłego prezydenta na karę dożywocia, jak donosi CNN, zostało przyjęte przez tłum z niezadowoleniem.
Synowie Mubaraka, Alaa i Gamal, byli oskarżeni o korupcję, sprzeniewierzenie funduszy państwowych i manipulacje giełdowe związane ze sprzedażą jednego z banków. Sąd oczyścił ich ze wszystkich zarzutów.

Hosni Mubarak urodził się w 1928 roku, jest absolwentem Egipskiej Akademii Wojskowej oraz Akademii Sił Powietrznych. W 1964 roku został szefem egipskiej misji wojskowej w Moskwie, a 1972 roku został mianowany dowódcą sił powietrznych i zastępcą ministra obrony. W 1975 roku mianowany wiceprezydentem Egiptu, a trzy lata później zastępcą szefa Narodowej Partii Demokratycznej. Po udanym zamachu na dotychczasowego prezydenta Anwara Sadata (laureata Pokojowej Nagrody Nobla) w październiku 1981 roku jako dotychczasowy wiceprezydent został zaprzysiężony na stanowisku prezydenta Egiptu. Wykorzystując jako pretekst zamach na Sadata, w którym sam został ranny, po dojściu do władzy wprowadził stan wojenny, którego nie zniósł do końca swojego panowania. Za jego prezydentury Egipt został ponownie przyjęty do Ligi Państw Arabskich, współpracował z administracją Stanów Zjednoczonych, w 2000 roku Mubarak przyjął w Kairze papieża Jana Pawła II, a w 2008 roku został uhonorowany Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP.